Status:

Reaktywacja bloga rozpoczęta.

28,500 kilometrów pokonanych autostopem. Stan na dzień 21.02.2011

Raz, dwa, trzy… Kowno!

Norwegia juz dawno za mna. Na granicy celnej norwesko-szwedzkiej zlapalem Fina z ktorym dojechalem do samej Finlandii. Niestety w Sztokholmie mielismy pecha. Najpierw nie zalapalismy sie na prom o 19:30 i trzeba bylo czekac do rana na nastepny. Rano sie okazalo ze na ten o 7 tez juz nie ma miejsc. Kierowca wkurzony poszedl i [...]

Trondheim

Miasto w typowym skandynawskim stylu. Do zwiedzenia w jeden dzień. Ciekawostką jest drewniana starówka. Na wieże telewizyjną jest wjazd za darmo a wejście do katedry płatne. Stadion Rosenborgu, hmm, jak Lechia wybuduje trybuny to będzie miała lepszy ;D. Jutro już stąd wyjeżdżam bo nie ma co tu siedzieć. Plan jest taki: uderzyć na Szwecję [...]

Fiordy, fiordy i po fiordach…

Od czasu Bergen autostopuję prawie cały czas sam. Idzie o wiele lepiej. Byłem już nad Sognefjorden – esencja całej zachodniej Norwegii. Z Sogndal pojechałem w stronę Lom drogą prowadzącą przez cudowny płaskowyż z najwyższym szczytem Norwegii – Galdhøpiggen. Jest to jedna z dróg, którą warto się przejechać dla samych krajobrazów. Kolejny dzień i kolejny [...]

Z Polakami przez Skandynawie

Kiedy wyruszalismy z Polakiem z Karlskrony do Malmo, zazartowalem, ze moze cala Skandynawie przejade z Polakami. Nie sadzilem, ze okaze sie to w duzym stopniu rzeczywistoscia. Z Goteborga sam wyjechalem ze Szwedem tylko 40km, po czym zagadalem do jednego Polaka, ktory podwiozl mnie pod prawie sama granice szwedzko-norweska. Tam lapiac z flaga Polski, zatrzymalem polskiego [...]

Szwecja – poczatek

Skandynawski trip czas zaczac. Do Szwecji ja i Dawid dostalismy sie promem Stena Line z Gdyni do Karlskrony. Rejs uplynal bardzo szybko. Oplaca sie brac udzial w konkursach. Konkurencja slaba a wygrac mozna kupony na 50 szwedzkich koron do wydania na promie. Nam sie udalo jeden w Bingo, drugi w ankiecie a w „Jaka to [...]