Status:

Reaktywacja bloga rozpoczęta.

28,500 kilometrów pokonanych autostopem. Stan na dzień 21.02.2011

Miasto pielgrzymów

Nocleg z Villavieja del Cerro nie należał do najprzyjemniejszych. Wokół stacji benzynowej tylko same pola z ziemią tak twardą, że o wbiciu śledzia można zapomnieć. Do tego wieje. MOCNO WIEJE. CAŁY CZAS wieje, nawet na sekundę nie przestaje! Nazwa mieściny chyba nie przypadkowa. Rano bierzemy się za łapanie stopa do Santiago de Compostela. Ta… [...]

Przez krajobraz księżycowy

Cel jest prosty: Santiago de Compostela. Oczywiście najpierw trzeba się wydostać z Barcelony a to nie takie proste. Najpierw wyjazd metrem gdzieś na obrzeża miasta, potem szukanie odpowiedniej drogi wylotowej. Jak droga już jest to trzeba znaleźć miejsce do łapanie. Po wędrówce przez parki, osiedla, parkingi i autostrady udaje się znaleźć takie oto fajne [...]