„Into the wild” – opowieść o młodym chłopaku pochodzącym z zamożnej amerykańskiej rodziny, który decyduje się zerwać z dotychczasowym nudnym życiem i wyrusza w podróż na Alaskę, aby żyć w dzikiej głuszy.
Jeszcze przed podróżą, Chris McCandless zmienia nazwisko, rozdaje swoje pieniądze na cele charytatywne i pozbywa się większości rzeczy osobistych. W ten sposób chce odciąć się od świata, w którym żył dotychczas. Po drodze na Alaskę spotyka go wiele przygód, poznaje nowych ludzi, przyjaciół, którzy w różny sposób kształtują jego życie. Czasami w swych dążeniach wydaję się naiwny i głupi (podobno był schizofrenikiem) ale z czasem przekonujemy się, że podjętych decyzji i wyrzeczeń wcale nie żałuje. Piękny film o poszukiwaniu szczęścia. Zagłębiamy się w świat daleki od pieniędzy i biurokracji, w świat wolności i przygody. Polecam.
Podróżniczy program Wojciecha Cejrowskiego zdobył złoty medal w prestiżowym konkursie programów telewizyjnych New York Festivals 2008 w kategorii: Podróże i Turystyka. W ścisłym finale, obok produkcji TVP, znalazły się ogółem filmy z 25 krajów świata, m.in. z takich stacji, jak ABC News, Discovery Channel, BBC, czy CNN.
„Boso przez świat”, produkowane dla Redakcji Rozrywki TVP2, jest cyklem, zapisem podróży Wojciecha Cejrowskiego, dzięki którym widzowie zapoznają się nie tylko ze standardowymi informacjami o miejscach, które warto odwiedzić, ale przede wszystkim z symbolami, ideami, wartościami, przekonaniami charakterystycznymi dla poszczególnych krajów. Wojciech Cejrowski stara się przybliżyć kulturę różnych regionów poprzez uczestniczenie w codziennych czynnościach i rytuałach, rozmowy i spory z mieszkańcami, kosztowanie potraw.
Program był emitowany w TVP2 w niedzielę o godzinie 10:00. Obecnie o tej porze są emitowane powtórki. Archiwalne odcinki można obejrzeć na iTVP.
Trzy inne produkcje TVP również zdobyły nagrody:
„Stefan Norblin” w reżyserii Roberta Ćwiklińskiego – złoty medal w kategorii „biografie”.
„Powstanie zamojskie” Mirosława Gronowskiego i „Uciekinier” Marka Tomasza Pawłowskiego – brązowe medale w kategorii „historia i społeczeństwo”.
… i zarwanych mostów. W niedzielę 3.02.2008 Trójmiejska Inicjatywa Rowerowa zorganizowała pieszą wycieczkę nasypem nieczynnej już linii kolejowej z 1913 r. Linia ta prowadziła od stacji Gdańsk Zaspa, przez Brętowo, Kiełpinek, Leźno do Starej Piły. Miała połączyć Gdańsk z Kartuzami. Została zniszczona podczas działań wojennych wiosną 1945 r. Kiedy do Gdańska dotarły wojska radzieckie, broniący miasta Niemcy zdecydowali się na zniszczenie wiaduktów nad ulicami Grunwaldzką, Wita Stwosza, Polanki, Słowackiego i Dolne Migowo, aby utworzyć w ten sposób zaporę dla nacierających czołgów, złożoną ze zniszczonych konstrukcji mostów oraz parowozów wprowadzonych na nie bezpośrednio przed wysadzeniem. Po wojnie rozebrano resztę niezniszczonych torów kolejowych. Dziś możemy oglądać pozostałości po zburzonych mostach. My przemierzyliśmy szlak kolejowy z Zaspy SKM do Kokoszek. Stamtąd poszliśmy czarnym szlakiem, który zaprowadził nas do Matarni. Jak podało trojmiasto.pl fragment dawnej trasy zostanie wykorzystany do budowy kolei metropolitalnej.
Moje zdjęcia: tutaj
Archiwalne zdjęcia i nie tylko z całej trasy do obejrzenia tutaj.